I love Lovely
Powracam, powracam!
Obiecuje już być regularna i systematyczna, serio.😄
Dziś przychodzę do Was z wyczekiwanym (przez niektórych XD) testem kosmetyków z Lovely.
Może zacznijmy od początku.
Lovely należy do dość niskiej półki cenowej, co nie oznacza, że jakość ich kosmetyków jest zła. Wręcz przeciwnie! Ja sama osobiście uwielbiam ich kosmetyki i naprawdę większość z nich się u mnie sprawdza rewelacyjnie.
Polecam wszystkim wypróbować choć jeden produkt z wyżej wspomnianej marki.😍
Przejdźmy do sedna dzisiejszego postu!
Produkt numer 1:
Paletka cieni "Peach desire"
W paletce znajduje się 7 kolorów cieni, w kolorystyce jesiennej. Mamy kolor bazowy, cielisty, co się bardzo ceni. Paletka posiada 5 cieni matowych i 2 metaliczne. Każdy z nich jest naprawdę świetnie napigmentowany, co jest mega dużym plusem jak za cenę 21zł. Spokojnie z pomocą tej paletki możemy wykombinować cały makijaż! Cienie świetnie współpracują, nie robią plam, łatwo się blendują, nie osypują się jakoś znacząco. Same plusy.
Osobiście polecam serdecznie zaopatrzyć się w tą paletkę. Jest malutka, podręczna, ma same plusy więc WHY NOT. Jeśli oczywiście odpowiada komuś taka kolorystyka.
Produkt numer 2:
Transparentny, matujący puder bambusowy do twarzy
Od kilku lat jestem wierna sypkim pudrom, jakoś prasowane średnio do mnie przemawiają. Co jakiś czas więc próbuję nowości z tej kategorii.
Jeśli wiecie jak pachnie budyń waniliowy to dokładnie tak pachnie ten puder XD
Mówię serio! Rozkminiałam kiedyś czy aby przypadkiem nie jest do opakowania wsypany właśnie budyń 😅😆
Jeśli chodzi o działanie tego produktu to nie jestem zachwycona. Matowi on skórę tylko na krótki okres czasu, więc mnie to ani trochę nie satysfakcjonuje. W Rossmanie możemy go spotkać w cenie 17 zł, więc też nie ma co oczekiwać cudów. Nie mniej jednak używam tego produktu, bo przynajmniej zapach jest przyjemny hahaha
Ja osobiście mam cerę mieszana więc może komuś innemu się może sprawdzi ten puder.
Produkt numer 3:
Korektor, kamuflaż do twarzy
Powiem tak, jestem zachwycona!
Kupiłam z ciekawości bo sporo osób go zachwalało i jak się okazuje, słusznie. Moim zdaniem jest to jeden z najlepszych drogeryjnych korektorów. Krycie super, wytrzymałość ekstra. A za to cudo zaledwie 14 zł. Coś czuję, że ten produkt będzie często spotykany w mojej kosmetyczce.
Produkt numer 5:
Rozświetlacz w płynie
Nowość od Lovely.
Jeszcze jakiś czas temu nie lubiłam rozświetlaczy a teraz się w nich zakochałam. Taka perełka. Natomiast pierwszy raz mam do czynienia z płynnym. Powiem tak. Daje cudowna tafle na twarzy, ma odcień perłowy, więc jak ktoś lubi mocno widoczny błysk to ten produkt jest idealny.
Płynnego rozświetlacza można również użyć do rozświetlenia całego makijażu twarzy. Wystarczy dodać kroplę do naszego podkładu i naturalny błysk gotowy. Jeśli ktoś lubi świecidełka tak jak ja, to polecam serdecznie.
A Wy mieliście jakąś styczność z kosmetykami od Lovely? Jakie są Wasze wrażenia?






Komentarze
Prześlij komentarz